Pinta, American Barleywine Grand Prix

Styl: american barley wine Ekstrakt: 22,0% Alkohol: 8,1 % Piwo niestety mocno alkoholowe. Bardzo dużo słodowego ciała, piwo wręcz gęste, oleiste (to na plus). Owoce, morele, ale przede wszystkim spora żywiczność. Goryczka wysoka, nieco zalegająca. Piwo ratuje płytkie odfermentowanie – swoją konsystencją (oraz słodkością, ale skontrowaną mocną goryczką), ciężarem. Bardzo lubię takie piwa. Wielbiciele piw lekkich będą zawiedzeni. […]

Pinta Barrel Brewing, Insights

Styl: barleywine Ekstrakt: 27,5% Alkohol: 12,0% Piwo leżakowane w beczce po bourbonie Woodford Reserve przez 26 miesięcy. Jest wyraźnie rodzynkowe, owocowe, smakuje trochę jak marmolada z czerwonych owoców. Słodkawe, ale nie słodkie. Beczka nie oddała tak dużo, jak można się spodziewać, ale nie można też powiedzieć, że jest niewyczuwalna. Ma przyjemny, waniliowy finisz oraz dębinowe […]

Kees, Barley Wine

Styl: barleywine Ekstrakt: ? Alkohol: 11,5% Piwo słodkie, karmelowe, lekko zalepiające. Suszone owoce, figi, daktyle. Alkohol dobrze schowany. Póki zimne, piwo smakuje trochę jak lody karmelowe. Przyjemne, acz nieco… Nudnawe. Ot, słodki, karmelowy barlewine. Moja ocena: 7/10

One Beer Later, Secret Club

Styl: american barleywine Ekstrakt: ? Alkohol: 9,5% Piwo wyraźnie zbożowe, karmelowe, a także wyraźnie odchmielowo żywiczne i nieco cytrusowe, mam wrażenie, że pojawia się też kokos. Dosyć słodkie, chociaż jest też dosyć mocna, nieco zalegająca goryczka. Alkohol wyczuwalny. Niezłe piwo, ale są na rynku lepsze BW. Moja ocena: 6,5/10

Pinta, Grande Finale

Styl: blend RIS / porter bałycki / barleywine Ekstrakt: 30,0% Alkohol: 12,7% Blend piw Masterbar, Risfactor i Portermass leżakowany przez 24 miesiące w beczkach po whisky Woodford Reserve. Niestety, piwo cierpi na tę samą chorobę, na którą cierpią zwykle piwa zbyt długo leżakowane w beczkach: adlehyd octowy. Ja jestem na tę wadę „uczulony”, więc dla […]

Sibeeria, Zima

Styl: barleywine Ekstrakt: 30,0% Alkohol: 10,1% Barleywine z dodatkiem ziaren kakaowca. Piwo wściekle słodkie, wyklejające. Jest goryczkowa kontra, ale nie na tyle wysoka, by całkowicie skontrować słodkie, karmelowe ciało. Dodatek ziaren kakaowca czuć głównie w finiszu – pozostaje w ustach posmak słodkiej czekolady. Ale całość jest męcząca. Kompletnie nie moja bajka. Moja ocena: 5/10

Browar Jana, Camillo

Styl: barleywine Ekstrakt: 24,0% Alkohol: 8,5% Piwo karmelowe, słodkie. Sporo w nim suszonych owoców (niemalże jak kompot!), fig, daktyli, nieco melasy. Bardzo przyjemny BW. Moja ocena: 7,5/10

Przystanek Tleń, Brett Barley Wine

Styl: barleywine Ekstrakt: 24,0% Alkohol: 8,2% Piwo wyraźnie dzikie, kwaskowate, cierpkie, ale jednocześnie słodkie i owocowe. Dominuje w nim malina – smakuje wręcz jak kwaskowaty kompot ze zbożowym posmakiem 😉 leżakowania w beczce za to prawie nie czuć. Ale wciąż bardzo smaczne piwo. Moja ocena: 7,5/10

Frontaal, Rhodesian

Styl: barleywine Ekstrakt: ? Alkohol: 11,3% Piwo wyraźnie karmelowe, zbożowe, słodkawe. Jest lekka goryczka, kontrująca słodkawe ciało piwa, ale w zasadzie nie ma tu nic ciekawego, co skłoniłoby mnie to powrotu do tego piwa; szanuję dobrze schowany alkohol, ale to za mało, by powiedzieć o nim coś pozytywnego, gdyż jest zwyczajnie nijakie. Moja ocena: 5/10

Fortuna, Komes Wymrażany Barley Wine Cognac Barrel Aged

Styl: barleywine Ekstrakt: 46,0% Alkohol: 20,0% To piwo to jest petarda. Gęste, słodkie, likierowate. Mocno daktylowe, nieco chlebowe. Moc suszonych owoców. A także owoców czerwonych – pewnie to wpływ koniaku. Ale najbardziej niesamowity jest finisz: 2 sekundy po przełknięciu piwa nie czuć w ustach żadnego smaku. Nic! Niesamowite. Jak na 20% to nie czuć też za bardzo alkoholu. […]