Loading

Brokreacja, Buried Alive

Brokreacja, Buried Alive

Styl: torfowy imperial stout
Ekstrakt: 24,0%
Alkohol: 9,5%

Mimo podobnego zasypu i tych samych parametrów co wersja wędzona bukiem (http://www.zpiwem.pl/p/brokreacja-certain-death.html) mam wrażenie, że Buried Alive jest wyraźnie słodsze od Certain Death. Torfowość jest na poziomie raczej uzupełniającym smak tego piwa, niż go dominującym – nie ma spalonych kabli, bandaży, aromatu opony po drifcie Volkswagenem Golfem II 😉 Jest bardzo czekoladowo, trochę kawy i posmaków palonych. Pojawiają się nuty drewniane, ale o wiele słabsze, niż w Certain Death. Goryczka chmielowa dobrze kontruje solidne, słodowe ciało tego piwa. Alkohol dobrze ukryty, aczkolwiek rozgrzewa gardło aż miło, a i na podniebieniu zostaje lekki odalkoholowy posmaczek. Bardzo smaczne piwo, ale ja wolałbym #wincejtorfu 🙂

Moja ocena: 7,5/10

Top